Pelargonie przy nich wyglądają jak dalekie krewne. Te kwiaty balkonowe są proste w uprawie

Pelargonie to kwiaty, które zna niemal każdy balkon w Polsce, ale w towarzystwie tych mniej znanych roślin wyglądają jak dalekie krewne. Jeśli szukasz prostych w uprawie, a jednocześnie efektownych kwiatów balkonowych, dobrze trafiłaś. Bez zbędnego kombinowania można stworzyć kwiatowe kompozycje, które cieszą oko przez całe lato i wczesną jesień.

Pelargonie i ich egzotyczne początki

Pelargonie nie zawsze były tak popularne. Ich podróż na nasze balkony zaczęła się w XVII wieku, kiedy niemiecki botanik przywiózł je z Afryki Południowej do Europy. Dziś znamy ponad 500 odmian, ale ciekawostką jest, że naturalnie rosnące w RPA pelargonie potrafią być dwumetrowymi krzewami lub kwitnącymi sukulentami. Nasze balkonowe pelargonie to raczej ich udomowione wersje, ale dzięki temu są tak łatwe w uprawie i odporne na różne warunki.

Różnorodność pelargonii – która odmiana dla Ciebie?

Nie wszystkie pelargonie są takie same. W Polsce najczęściej spotkasz:

  • Pelargonie bluszczolistne – zwisające, z długimi pędami sięgającymi nawet ponad metra. Idealne do skrzynek i wiszących donic.
  • Pelargonie rabatowe – o zwartym, kulistym pokroju, sięgające do 50 cm wysokości. Nadają się zarówno na balkon, jak i na ogród.
  • Pelargonie wielkokwiatowe – zwane angielskimi, które mają większe i bardziej okazałe kwiaty. Są trochę bardziej wymagające, ale efekt wart jest zachodu.

Dobrze jest znać tę różnorodność, bo pozwala ona dobrać rośliny do miejsca i efektu, jaki chcesz osiągnąć na balkonie.

Jak łatwo uprawiać pelargonie na balkonie?

Lubią światło, więc ustaw je na południowej stronie balkonu, gdzie dociera najwięcej słońca. Jeśli nie masz takiego miejsca, pelargonie bluszczolistne poradzą sobie też w półcieniu. Zwróć uwagę, by miejsce było osłonięte od silnych wiatrów, bo łamliwe pędy łatwo uszkodzić.

Podłoże dla pelargonii musi być przepuszczalne, ale nie za suche. Najlepiej dać im ziemię bogatą w próchnicę z dodatkiem torfu o lekko kwaśnym odczynie (ok. 6-6,8 pH). Przydaje się też warstwa drenażu na dnie donicy – po prostu żwir lub keramzyt.

Proste zasady sadzenia i pielęgnacji

  1. Sadź pelargonie w drugim półroczu maja, gdy minie ryzyko przymrozków.
  2. Zachowuj przerwy około 20 cm między sadzonkami, by każda miała miejsce.
  3. Regularnie usuwaj przekwitłe kwiaty i suche liście – to pozwoli roślinie zebrać siły na następne kwitnienie.
  4. Pielęgnuj je systematycznie – podlewaj rano i wieczorem w upalne dni, ale bez przesady, bo wolą lekki niedobór niż nadmiar wody.
  5. Nawożenie to podstawa – najlepiej co tydzień płynnym nawozem dla pelargonii lub raz na dwa miesiące pałeczkami nawozowymi.

Jak rozmnażać pelargonie, żeby mieć ich więcej?

Pelargonie bardzo łatwo się rozmnaża – wystarczy odciąć około 10-centymetrową sadzonkę z rośliny-matki. Wiosną lub pod koniec lata umieszczaj ją w mieszance piasku z torfem. Trzymaj w ciepłym i wilgotnym miejscu, a już po około tygodniu pojawią się korzenie. Można też zdjąć liście z dolnej części pędu i włożyć sadzonkę do wody, aż ukorzeni się. Prosto i po prostu!

Przechowywanie pelargonii na zimę

Nie zapominaj, że pelargonie nie lubią mrozu – już kilka stopni poniżej 5°C to dla nich problem. Na zimę wybierz jasne, chłodne miejsce, na przykład nieogrzewaną klatkę schodową lub jasną piwnicę. Przycinaj pędy do około 15 cm bez liści i trzymaj w temperaturze około 10°C. W lutym przenieś je do cieplejszego pomieszczenia, aby zaczęły się budzić do życia. I pamiętaj, że w maju trzeba je znów wystawić na balkon.

Wartościowe porady, które ułatwią Ci życie

  • Dodaj do ziemi hydrożel – zatrzyma wilgoć i zmniejszy częstotliwość podlewania.
  • Pelargonie o pachnących liściach odstraszają komary – idealne na letnie wieczory.
  • Unikaj prześwietlenia – zbyt silne podlewanie i zacienienie sprawiają, że kwiaty mogą być słabe.
  • Wybieraj młode, krępe rośliny podczas zakupu – mają większą szansę na bujne kwitnienie.

Pelargonie to kwiaty, które łączą urok z prostotą uprawy. No właśnie, wystarczy je tylko dobrze posadzić, zapewnić światło i trochę troski, by balkon zyskał kolor i świeżość przez wiele miesięcy.

Dodaj komentarz